Pułapka perfekcjonizmu, czyli 3 powody dlaczego nie chcę być idealna

by - listopada 13, 2018



Ten post najprawdopodobniej nigdy by się tu nie pojawił, gdyby nie długa rozmowa z moim chłopakiem, której wnioski są dla mnie na tyle ważne, że postanowiłam się nimi z Tobą podzielić. Choć zawsze wkładałam bardzo dużo zaangażowanie w prowadzenie bloga i publikowanie postów, które tutaj widzisz, to dopiero od niedawna zaczęłam traktować to na serio. Tak serio serio. Chcę, aby jakość i treść zamieszczanych tu wpisów była na najwyższym poziomie, jaki w obecnej chwili mogę zapewnić i serce mi rośnie, gdy czytam w komentarzu, że to dostrzegacie. Dlatego gdyby właśnie nie ta rozmowa, te zdjęcia nie zostały by tu opublikowane. Nie podoba mi się na nich światło, nie są perfekcyjne ostre, tak jak sobie wymarzyłam. Nie wyglądam na nich najkorzystniej. A mimo to je tutaj widzisz :) 
Dlaczego? 
Dlaczego nie próbuje tutaj 
udawać idealnej dziewczyny?


1. Perfekcja jest kłamstwem
Czas spojrzeć prawdzie w oczy, bo w dobie social mediów,  które przedstawiają tylko kolorowe fragmenty życia, łatwo zapomnieć jak wyglądają realia. Żadna z nas nie publikuje przecież zdjęć, na których jesteśmy smutne, mamy podkrążone oczy i nieświeże włosy, prawda? Za to chętnie dzielimy się ze światem wykwintną kolacją w ładnym miejscu albo make-upem, który przeobraża nas w miss świata. Z tym, ze to wszystko jest fikcją i trzeba o tym pamiętać, by nie zatracić się w tym oszukanym światku. Tego bloga tworzę ja i w każdym wpisie zostawiam cząstkę siebie, tej prawdziwej siebie.
2. Perfekcja odbiera radość
Kocham robić zdjęcia i je potem przeglądać, wybierać, bawić się programami do przeróbki. Następnie z radością tworzę treść wpisów i spinam wszystko w całość. Cały proces publikowania oraz prowadzenia bloga daje mi niesamowitą frajdę, przecież dlatego zaczęłam to robić - z pasji. Zauważyłam jednak, że gdy coraz bardziej się w to wkręcam, to coraz bardziej do gry wchodzą emocje. Po obejrzeniu zdjęć przez kilka godzin było mi niesamowicie smutno, że nie wyszły tak, jakbym chciała. Pogrążałam się w tym smutku kiedy nagle uświadomiłam sobie "halo robisz to, bo to kochasz, ogarnij się"!
3. Perfekcja jest męcząca
Nie da się być we wszystkim najlepszym, a desperackie dążenie do osiągania szczytów w każdej dziedzinie może przysporzyć niemałego bólu głowy. Czy nie lepiej (i zdrowiej) jest się po prostu wyczilować i cierpliwie, z pokorą czekać, aż ciężka praca doprowadzi nas do gwiazd, po drodze podziwiając piękne widoki?

Mój blog to moja pasja. Nie obiecuję, że będę perfekcyjna i bezbłędna ale obiecuję, że będę sobą! Buziaki!

You May Also Like

9 komentarze

  1. Bardzo fajny wpis, może się podbudować :)
    Nikt nie jest perfekcyjny, to w większości tylko internetowy wizerunek.

    Pozdrawiam :)
    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny i budujący wpis, przeczytałam na jednym wdechu :P

    PS. Super foty! Ślicznie wyglądasz!

    Pozdrawiam,
    https://kwiaty-i-kraty.home.blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem nie zawsze rezygnacja z dążenia do ideału jest dobra - szczególnie wtedy, kiedy podejmujemy się jakiegoś działania wspólnie z innymi i brakiem ideału nazywamy brak poczucia odpowiedzialności za swoje działania, np. projekt studencki. Poprzez zbyt luźne podejście do tematu, tracę na tym nie tylko ja, a osoby wokół mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja od kilku miesięcy przestałam udawać idealną dziewczynę - miałam maskę szczęśliwej dziewczyny, a niestety w środku juz taka nie byłam. Super zdjęcia ♥

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Przypomniały mi się czasy liceum. To tam udawałam idealną dziewczynę. W życiu codziennym jest tyle obowiązków, że człowiek nawet zapomina o byciu idealną kobietą. Czym jestem starsza tym inaczej patrzę na to wszystko. W pracy muszę być perfekcjonistką. Często wracając do domu już nie jestem taka idealna... marzę tylko o tym żeby odpocząć, poleżeć i najlepiej nic nie robić.
    Mój blog.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobrze napisane! Ideały nie istnieją, choć idealne kłamstwa już tak. Lepiej zacząć coś robić i robić to tak, jak się najlepiej umie, niż ciągle odkładać na później, bo nie pasuje do idealnego wzorca.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie napisane! Ja uważam, że mimo wszystko nie da się być idealnym bo nikt taki nie jest. Owszem można dążyć do perfekcjonizmu ale raczej się go nie osiągnie w 100% :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  8. perfekcja jest fajna ale z umiarem wszytsko <#
    zapraszam

    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest motywacją do dalszego pisania!
Jeżeli blog Ci się podoba, to zaobserwuj, a jeśli spodoba mi się Twój- na pewno odwdzięczę się tym samym :)