Jak skutecznie sprzedawać swoje ubrania w internecie? | Praktyczne wskazówki

by - 10:02


Znasz to uczucie, gdy Twoja szafa pęka w szwach, a Ty nadal nie wiesz, co na siebie założyć? Albo gdy kupujesz nowe perełki, a potem one wędrują na dno szafy, bo na półkach i wieszakach nie ma już miejsca? U mnie taka sytuacja notorycznie się powtarzała! W końcu postanowiłam zrobić generalne porządki i spakować wszystkie ubrania, których już nie noszę.
Na początku było bardzo ciężko - pewnie sam/a wiesz, jak to jest - "to jeszcze założę", "to jeszcze się przyda". Często oszukujemy samych siebie, podświadomie wiedząc, że ta rzecz i tak się już nam nie przyda! Na szczęście znalazłam w sobie tyle siły, by raz na zawsze skończyć z takim sentymentalnym podejściem do starych ubrań i zadecydowałam, że się ich pozbędę!
Znakomita większość ciuchów była w stanie idealnym, duża część była założona jedynie do zdjęć :) Nie chciałam ich tak po prostu wyrzucać.. Stąd pomysł, aby je sprzedać. Do tej pory udało mi się zarobić kilkaset złotych, wyprzedając swoją szafę! Uważam, że to świetny pomysł, by sobie dorobić, dlatego dziś podaję Ci kilka moich złotych zasad, co robić, aby sprzedaż była skuteczna!



1. Gdzie wstawiać ogłoszenia?
Portali aukcyjnych jest w Polsce całkiem sporo, jednak wyeliminowałam sporą część przez to, że są płatne. Nie chciałam "dokładać do interesu" :) Moje trzy sprawdzone miejsca to: Vinted, Olx.pl oraz grupy na facebook'u. Vinted to portal przeznaczony do sprzedaży wyłącznie ubrań oraz akcersoriów - nie znajdziemy tam np. elektroniki. Dzięki temu, że jest tak wąsko określony, docieramy do osób, które potencjalnie naprawdę mogą być zainteresowane zakupem naszych ubrań :)
Przez drugi serwis do tej pory sprzedałam tylko jedną rzecz, dlatego, jak widzisz, nie jest to według mnie zbyt skuteczne miejsce. Na razie jednak z niego nie rezygnuję.
Co do grup na FB - jest to chyba najłatwiejszy i najbardziej efektywny sposób komunikacji. Sprzedałam tam naprawdę bardzo dużo ubrań!



2. Zdjęcia
Zdjęcia są absolutną podstawą! Niestety, szansa na sprzedaż rzeczy przedstawionej w brzydki sposób, jest po prostu znikoma. Warto zadbać o to, by podczas zdjęć towarzyszyło nam dobre oświetlenie - dzięki temu kolory ubrań nie będą przekłamane. Pamiętaj też o tym, że rzeczy wyprasowane prezentują się dużo estetyczniej niż te, które wyglądają jak wyjęte psu z gardła :)
Ja robię zawsze zdjęcia ubrań na sobie (w lustrze) oraz na płasko, np. na futrzanym dywaniku. Zauważyłam, że ubrania, których zdjęcia dodaję na sobie sprzedają się dużo szybciej - potencjalny kupujący ma dzięki temu podgląd, jak materiał układa się na ciele.


3. Cena
Ustalanie ceny może dla niektórych stanowić spory problem. Nie warto zawyżać ceny i wystawiać zwykłego T-shirtu za 50 zł. Trzeba zachować rozsądek i adekwatnie ocenić wartość sprzedawanego ubrania :) Z drugiej jednak strony pamiętajmy, że chcemy też zarobić, nie gódźmy się więc na zbyt niską cenę.
Przykładowe ceny ubrań, które sprzedałam: 50 zł za płaszczyk ubrany jedynie do zdjęć, 25 zł za spodnie w bardzo dobrym stanie, 35 zł za sweterek :)

4. Wysyłka
Pojawił się kupujący, wpłacił pieniążki na konto.. juhuu! Teraz pozostaje jedynie zapakować rzecz i nadać paczkę :) Jestem estetką i lubię pięknie zapakowane przesyłki. Dlatego ubrania, które sprzedaję, są pachnące i wyprasowane, złożone w kostkę i przewiązane kokardką. Do tego dokładam karteczkę z napisem "Dziękuję za zakup <3" i całość wkładam do worka próżniowego na ubrania (mam ich całe mnóstwo, gdyż ubrania np. z Zaful są pakowane właśnie w takie worki). Następnie pakuję w szary papier i nadaję wysyłkę poleconą. Koszty wysyłki w moim przypadku ponosi kupujący :)









Sukienka swetrowa www.blueshadow.pl (klik) 






 Sprzedawaliście kiedyś swoje ubrania online? :)


You May Also Like

10 komentarze

  1. Ja chyba jeszcze ubrań nigdy nie sprzedałem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałeś okazji czy nie udało Ci się sprzedać? :)

      Usuń
  2. Ja powinnam wystawić kilka ubrań na sprzedaż. Twoje rady na pewno się przydadzą! Śliczne zdjęcia ♥

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przydatny post. Mam konto na Vinted, jednak nic jak do tej pory jeszcze nie sprzedałam.
    W moim przypadku wygląda to tak, że wymieniamy się ubraniami z mamą, jak już nam się znudzą hah :)

    Pozdrawiam!
    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejna mega udana sesja. Masz super pomysły i z niecierpliwością czekam na kolejne sesje!

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama bardzo dużo sprzedaję rzeczy. Trzeba robić miejsce na nowe łaszki :) Bywały raz gorsze, raz lepsze dni. Również korzystam z tych samym grup co Ty :)
    Pozdrawiam i śle buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna sesja :)
    A co do sprzedaży, to czasem wystawiam swoje-używane ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kilkanaście ciuchów udało mi się sprzedać przez internet. Ale czasami trafiały się osoby, które chciały za darmo albo najlepiej jeszcze dopłacić im za to, że biorą. Dlatego teraz robię jedną większą paczkę i jak pójdzie to pójdzie a jak nie to wyrzucam :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dobrze, że trafiłam na ten post! Od wakacji zbieram się za zrobienie wyprzedaży mojej szafy i jeszcze nie zaczęłam... Na pewno skorzystam z Twoich rad! :)
    PS Jesteś bardzo fotogeniczna :)

    ab-photographs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jeśli chodzi o sprzedaż używanych rzeczy się poddałam. Cześciej uda mi się dać coś komuś z rodziny i przynajmniej się można cieszyć, że ktoś jeszcze sobie pochodzi w czymś.

    Pozdrawiam,
    http://najlepszesukienki.pl

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest motywacją do dalszego pisania!
Jeżeli blog Ci się podoba, to zaobserwuj, a jeśli spodoba mi się Twój- na pewno odwdzięczę się tym samym :)