Fake it!

by - 10:48


Odkąd sięgam pamięcią, stawiałam na naturalność! Doceniam unikalność i wyjątkowość naturalnej odsłony każdego człowieka i nie rozumiem jak można wygłaszać peonie na widok zrobionego biustu czy nadmiernie napompowanych ust. Sama, mimo że czasem lubię mocniej się umalować, w przesadzonej tapecie i finezyjnie wystylizowanych włosach czuję się jak w przebraniu. Krótko mówiąc, odpycha mnie sztuczność i generalnie wyznaję zasadę, że naturalność przede wszystkim. A jednak sprawa ma się zupełnie inaczej, gdy tyczy się to futer.


Od zarania dziejów człowiek stał w hierarchii wyżej nad zwierzętami, temu trudno zaprzeczyć. Nasi prapradziadkowie przyrządzali mięso nad ciepłem rozpalonego ogniska, a optymalną temperaturę ciała zapewniały futra czy skóry upolowanych chwilę wcześniej zwierząt. Nie było alternatyw. Czasy diametralnie się zmieniły, sklepy wręcz uginają się pod namiarem towarów, płaszczy, kurtek..a mimo to wciąż tak wiele zwierząt musi cierpieć, by następnie zawisnąć w szafie samozwańczych dam.

Gdy miałam na sobie futro z poniższych zdjęć, kilka ludzi w metrze czy na ulicy zaczepiło mnie, mówiąc, że świetnie wygląda i pytając, jakie to zwierzę. Na moje oburzenie i odpowiedź, że "to sztuczne!!" reagowali zdziwionymi spojrzeniami, bo według nich wyglądało jak naturalne.  Czyli da się osiągnąć zarówno modowy efekt jak i ciepło w czasie mroźnych zim, nie przyczyniając się tym do cierpienia zwierząt!



Nie rozumiem, jak w czasach, w których aż roi się od idealnych substytutów naturalnych futer, wciąż można je nosić bez wyrzutów sumienia.
W gwoli ścisłości- tak, jem mięso, piję mleko i nawet zdarzy mi się zjeść jajko na śniadanie. Ale jest to ściśle spowodowane potrzebą; bez mięsa trudno mi funkcjonować, a produkty odzwierzęce raczej ciężko byłoby wyeliminować z diety. Warto jednak znać granicę i rozróżnić, co faktycznie jest nam niezbędne, a co tylko łechta naszą próżność.

Fot. Łukasz Gielata klik

Zaful klik/ Fur klik/ Sweater klik/ Jeans klik/ Sunglasses klik/ Boots klik
Christmas sales 2017 klik/ Christmas deals klik/ Christmas zaful 2017 klik

A co Wy myślicie o noszeniu naturalnych futer?


You May Also Like

27 komentarze

  1. Świetny wpis, ja również stawiam na naturalność :3 Nie rozumiem, jak ktoś nosi futra z żywych zwierząt, a znam taką osobę :) Śliczne zdjęcia ;*

    http://luxwell99.blogspot.com/2017/12/how-i-care-my-curly-hair.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Napisz coś o butach...

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna stylizacja i zdjęcia! A co do futer to masz 100% rację :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia i bardzo ładna stylizacja! Ja ogólnie nie przepadam za futrami :/
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna stylizacja :) Super futerko! <3

    Pozdrawiam - http://izabiela.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Co wydrze wydra wydrze?

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniale wyglądasz,
    Uwielbiam takie połączenia<3
    Co do futer to ja tylko te syntetyczne uważam

    -------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama futer nie noszę bo mi się nie podobają, ale jestem przeciwna noszeniu naturalnych.
    Pozdrawiam, mój blog.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestm pod wrażeniem stylizacji, jak i zdjęć
    Pozdrawiam, Madda

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana ta stylizacja jest niesamowita, Botki i ich obcas skradły moje serce.

    ~~~~~~>>>> Zapraszam do siebie
    Miłego wieczoru xx, Bambi

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Ale futrzak! ♡ Świetna stylówa! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Całkowicie się z tobą zgadzam! Nie wiem jak można modę stawiać ponad życie zwierząt...
    Futerko piękne tak jak cała stylizacja :)

    MÓJ BLOG-ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak pięknie wyglądasz <3!

    https://roksanafashionist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. mam nadzieje, że to futro nie jest naturalne!

    Invincible

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne futro. Dajesz świadectwo wszystkim, że nie różni się od prawdziwego i można wyglądać równie zjawiskowo. Bądźmy zjednoczeni, nawet z naszymi mniejszymi braćmi. Nie zezwalajmy na cierpienie zwierząt tylko po to, aby nakarmić swoje ego.
    Może wzajemna obserwacja? - > staying true to myself

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam wrażenie, że teraz już krzywo się patrzy właśnie na tych, którzy noszą naturalne futra. Też wolę sztuczne. Stylizacja jest genialna, ale mi się podobają te buty... :3.
    https://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Zestaw niesamowity i piękne zdjęcia. Nie wiem czy bardziej zachwyciło mnie futerko czy botki <3

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  18. Dokładnie, zgadzam się z tobą! A stylizacja jest genialna, bardzo podobają mi się botki! :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  19. Love your post dear ♥
    If you want you can check out my blog.I write about fashion,beauty and lifestyle.Maybe we can follow each other and be great blogger friends !

    http://herecomesajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  20. Naturalne futerka są piękne, cieplutkie i prezentują się fenomenalnie! Jednak jeżeli można to zamienić, to wspaniale. Żeby tyle zwierzątek nie musiało kończyć w ten sposób...
    Wyglądasz fenomenalnie, bardzo piękna stylizacja :D
    Pozdrawiam cieplutko!
    http://aniaszumlas.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Genialnie wyglądasz :)
    Nie rozumiem ludzi, którzy noszą naturalne futra.

    http://live-telepathically.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten wpis przypadł mi bardzo do gustu :) masz super styl :) I uwielbiam futerka <3

    encantadooo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest motywacją do dalszego pisania!
Jeżeli blog Ci się podoba, to zaobserwuj, a jeśli spodoba mi się Twój- na pewno odwdzięczę się tym samym :)